Historia, architektura i tajemnice: Ścieżka w koronach drzew w Poznaniu — lewitujący spacer nad doliną Szklarki
Wchodząc na drewniany trakt w poznańskim Antoninku, szybko zapominasz, że znajdujesz się w granicach dużego miasta. Ścieżka w koronach drzew to 250-metrowy pomost, który niczym leśna wstęga wije się wśród gałęzi, oferując zupełnie nowe spojrzenie na otaczającą nas przyrodę. Zamiast spoglądać na las z dołu, stajesz się jego częścią, balansując między pniami drzew i nasłuchując szumu liści, który tutaj, na wysokości kilkunastu metrów, brzmi zupełnie inaczej.
Otwarta w kwietniu 2020 roku konstrukcja została zaprojektowana tak, by ingerencja w ekosystem doliny rzeki Szklarki była jak najmniejsza. Spacerując kładką, która w swoim najwyższym punkcie osiąga 13 metrów nad poziomem gruntu, masz wrażenie lewitowania nad leśnym runem. To miejsce, w którym czas płynie wolniej – projektanci zadbali o ławki i wiaty, zachęcając do zatrzymania się i kontemplacji krajobrazu, który zmienia się wraz z porami roku: od soczystej zieleni wiosny po złociste barwy jesieni.
Zanim dotrzesz do samej kładki, Twoją uwagę przykuje niezwykły drogowskaz przy skrzyżowaniu ulic Wiankowej i Krańcowej. To Ścieżkowskaz autorstwa Łukasza Trusewicza – instalacja artystyczna, która pełni podwójną rolę. Oprócz funkcji informacyjnej, rzeźba ta jest swoistym hotelem dla owadów, co idealnie wpisuje się w ekologiczny charakter całego założenia. To przypomnienie, że nawet w nowoczesnej architekturze krajobrazu, najważniejsi pozostają mieszkańcy lasu.
Dzisiaj ścieżka to ulubione miejsce spacerowiczów szukających oddechu od miejskiego zgiełku. Choć nie jest to typowy punkt widokowy na panoramę Poznania, oferuje coś znacznie cenniejszego: intymne spotkanie z naturą. Pamiętaj jednak, że to królestwo spokoju – ze względu na bezpieczeństwo dzikich zwierząt i komfort innych odwiedzających, na teren ścieżki obowiązuje całkowity zakaz wprowadzania psów.
Czy wiesz, że ta ścieżka była dopiero drugim tego typu obiektem w Polsce, zaraz po wieży widokowej w Krynicy-Zdroju? Co więcej, instalacja artystyczna wskazująca drogę do kładki została zaprojektowana tak, aby aktywnie wspierać bioróżnorodność, służąc jako dom dla owadów zapylających.
Najlepsze ujęcia uzyskasz wczesnym rankiem, gdy światło miękko przebija się przez korony drzew, tworząc efektowne smugi. Użyj obiektywu szerokokątnego, aby uchwycić dynamikę wijącej się kładki, lub teleobiektywu, by wyizolować detale liści i pni na tle rozmytego tła. Poluj na symetrię konstrukcji, fotografując wzdłuż linii balustrad.