Historia, architektura i tajemnice: Fort Winiary w Poznaniu — potężne serce twierdzy ukryte w zieleni Cytadeli
Spacerując dziś ocienionymi alejkami poznańskiego Parku Cytadela, trudno na pierwszy rzut oka dostrzec, że stąpa się po stropach i nasypach dawnej, potężnej machiny wojennej. Wzgórze Winiarskie, wznoszące się łagodnie nad doliną Warty na wysokość 86 m n.p.m., przez stulecia tętniło spokojnym wiejskim rytmem. Wszystko zmieniło się w XIX wieku, gdy pruscy stratedzy postanowili uczynić z Poznania miasto-twierdzę. Aby wznieść rygiel panujący nad całym regionem, podjęto bezwzględną decyzję: wysiedlono dwie wsie Winiary, zlikwidowano okoliczny folwark i rozpoczęto gigantyczne roboty ziemne, przekształcając sielskie wzgórze w militarny bastion.
Budowa ruszyła oficjalnie 23 czerwca 1828 roku według śmiałego projektu wybitnego inżyniera Johanna Leopolda Ludwiga Bresego. Powstał Fort Winiary – jądro Twierdzy Poznań (Kernwerk) i zarazem największy fort artyleryjski na całym kontynencie europejskim. Prace trwały ponad dekadę, a ich owocem był samowystarczalny kolos wzniesiony w nowoczesnym systemie poligonalnym. Masywne ceglane mury, głębokie fosy z przeciwskarpami, zaawansowane magazyny prochowe oraz potężna redita koszarowa miały opierać się najcięższemu oblężeniu i przez dziesięciolecia stanowiły demonstrację pruskiej potęgi militarnej.
Dzieje tego miejsca to jednak nie tylko chłodna inżynieria, ale przede wszystkim dramatyczne zwroty akcji. W grudniu 1918 roku polscy telegrafiści pod dowództwem sierżanta Stanisława Jóźwiaka przejęli tutejszą strategiczną radiostację, wysyłając w świat radiogram z wieścią o wybuchu powstania wielkopolskiego, a polska kompania powstańcza zmusiła niemiecką załogę do kapitulacji. Najcięższą próbę fort przeszedł jednak zimą 1945 roku. Cytadela stała się ostatnim punktem oporu wojsk niemieckich. Przez wiele dni toczyły się tu mordercze walki o każdy korytarz i kazamatę, zakończone kapitulacją obrońców 23 lutego 1945 roku, która pozostawiła obiekt w ruinie.
W latach 1963–1970 zniszczony, pocięty lejami po bombach teren zrekultywowano, tworząc rozległy park pamięci, który zachował fascynujące relikty dawnych fortyfikacji. Dziś Fort Winiary – uhonorowany statusem pomnika historii – to miejsce o niezwykłej atmosferze. Wśród bujnego starodrzewu wyłaniają się ceglane raweliny, zarośnięte skarpy i surowe korytarze, w których echo przeszłości miesza się ze śpiewem ptaków. Stojąc na dnie dawnej fosy, można poczuć przytłaczający monumentalizm dawnego bastionu, który ostatecznie uległ potędze czasu i natury.
Czy wiesz, że w okresie międzywojennym w murach fortu, przy stacjonującym tu 7. Batalionie Telegraficznym, prowadzono tajne kursy kryptologii dla studentów Uniwersytetu Poznańskiego? Wśród słuchaczy byli Marian Rejewski, Jerzy Różycki i Henryk Zygalski — późniejsi pogromcy niemieckiej maszyny szyfrującej Enigma.
Zejdź na dno dawnych fos w rejonie zachowanych rawelinów wczesnym rankiem lub późnym popołudniem, gdy promienie słońca przebijają się przez korony drzew, tworząc kontrastowe pasy światła na XIX-wiecznych cegłach. Obiektyw szerokokątny (16–24 mm) pozwoli oddać monumentalną skalę stromych murów i przeciwskarp z żabiej perspektywy, z kolei jasny teleobiektyw pozwoli wyłapać urokliwe detale: roślinność wrastającą w spoiny murów oraz ślady po wojennych kulach.