Historia, architektura i tajemnice: Góra Birów i Zamek Ogrodzieniec — serce Jury o zachodzie słońca
Podzamcze koło Ogrodzieńca to kwintesencja krajobrazu Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Na Górze Janowskiego (515,5 m n.p.m.), najwyższym punkcie całej wyżyny, rodzina Bonerów – bankierów króla Zygmunta Starego – wzniosła w XVI wieku renesansową warownię, w której potężne wapienne skały zastąpiły fragmenty ścian i filarów.
Jednak prawdziwy sekret tego spotu kryje się kilkaset metrów na północ, na sąsiedniej Górze Birów. To potężny, płaski ostaniec otoczony 30-metrowymi ścianami skalnymi, na którego szczycie zrekonstruowano wczesnośredniowieczny drewniany gród słowiański. Gdy staniesz na krawędzi skalnego urwiska Birowa pod wieczór, masz przed sobą jak na dłoni całą panoramę Zamku Ogrodzieniec skąpanego w pomarańczowym blasku zachodu słońca.
Archeolodzy odkryli na Górze Birów ślady osadnictwa sprzed 30 tysięcy lat (z epoki kamienia!) oraz groty strzał świadczące o dramatycznym szturmie i spaleniu słowiańskiego grodu w XIV wieku.
Zamiast fotografować zamek spod samej kasy biletowej, przejdź czerwonym Szlakiem Orlich Gniazd pod wschodnią ścianę skalną lub wejdź na łąkę między Zamkiem a Górą Birów na 30 minut przed zachodem słońca.