Historia, architektura i tajemnice: Pałac Nowika w Białymstoku — secesyjna perła dawnych fabrykantów z wojskowym echem historii
Gdy spaceruje się tętniącą życiem ulicą Lipową w Białymstoku, łatwo minąć ten niezwykły budynek, zatopionym w codziennym zgiełku miasta. Jednak gdy spojrzeć w górę, oczom ukazuje się widok rodem z dawnych, eleganckich europejskich metropolii. Pałac Nowika, wzniesiony w latach 1910–1912 dla zamożnego fabrykanta Chanon-Hersza Nowika, do dziś zachwyca swoją wysmakowaną formą. To architektura, która opowiada o czasach, gdy miasto dynamicznie rosło dzięki potędze przemysłu włókienniczego, a najbogatsi przedsiębiorcy pragnęli manifestować swój status za pomocą pałacowych rezydencji.
Choć z pierwotnego założenia ozdobnego ogrodu i trzech budynków gospodarczych przetrwały zaledwie nieliczne ślady, sama bryła pałacu wciąż robi potężne wrażenie. Najbardziej charakterystycznym elementem projektu jest dynamiczna, trzykondygnacyjna rotunda w narożniku budynku, która nadaje całości lekkości i unikalnego rytmu. Kiedy stajemy przed fasadą, nietrudno wyobrazić sobie dorożki podjeżdżające pod kutą bramę i damy w eleganckich suknie przekraczające próg tej miejskiej oazy.
Przez ponad wiek istnienia mury pałacu były świadkami dramatycznych zwrotów akcji. Najbardziej brzemienne w skutki okazały się dni września 1939 roku, kiedy w eleganckich wnętrzach rezydencji ulokowano sztab obrony Białegostoku, próbujący organizować opór wobec naporu wojsk niemieckich. Chwilę wcześniej, bo już w latach 20. XX wieku, gmach zmienił swój cywilny charakter na wojskowy — tradycja ta trwa nieprzerwanie do dzisiaj, gdyż obecnie w budynku swoją siedzibę ma Wojskowa Komenda Uzupełnień.
Dzięki temu nietypowemu przeznaczeniu, współcześni podróżnicy mogą podziwiać z bliska architektoniczny kunszt z zewnątrz, a wewnątrz strzeżone są unikalne, oryginalne secesyjne polichromie oraz sztukaterie. Pałac Nowika stanowi dziś jeden z najważniejszych przystanków na Szlaku Esperanto i Wielu Kultur oraz Szlaku Dziedzictwa Żydowskiego, przypominając o barwnej, wielonarodowej przeszłości dawnego Białegostoku.
Czy wiesz, że za pałacykiem znajdował się niegdyś starannie zaprojektowany ogród ozdobny oraz trzy budynki gospodarcze? Dziś po zielonym azylu dawnego fabrykanta przetrwało zaledwie kilka sędziwych drzew rosnących w środku miejskiej dżungli.
Najlepszy kadr na pałac uzyskasz stojąc po przeciwnej stronie ulicy Lipowej, wykorzystując obiektyw szerokokątny lub standardowy (ok. 35-50 mm), aby uchwycić potężną, trzykondygnacyjną rotundę. Najbardziej plastyczne światło operuje tu wczesnym popołudniem, kiedy słońce wydobywa subtelne detale secesyjnych sztukaterii i fakturę muru.